Rozmowa z Prezydentem Wojciechem Szczurkiem

W Gdyni odbywa się wiele dorocznych i okazjonalnych imprez, festiwali kulturalnych, sympozjów, konferencji naukowych itp., które z nich są dla władz miasta najważniejsze? Które z nich najbardziej przyczyniają się do budowy prestiżu Gdyni jako miasta wciąż młodego, dynamicznego, w którym nadal podejmuje się wyzwania budowy rzeczy wielkich, realizacji ważnych społecznie idei?

Wojciech Szczurek : Tak, to prawda, Gdynia może się pochwalić tym, że nie tylko w sezonie letnim odbywa się u nas bardzo wiele wydarzeń. Część z nich jest organizowana bezpośrednio przez Miasto, ale mamy także bardzo rozwinięty system grantowy, w którym środki przyznawane są wybranym
w konkursach inicjatywom i projektom kulturalnym. Nasze miasto jest kojarzone głównie
z festiwalem Open’er, na który niezmiennie od wielu lat przyjeżdżają miłośnicy muzyki z całej Polski, Europy i nawet z USA. To już rozpoznawalna marka miasta. Podobny status, choć o zupełnie innym charakterze ma Festiwal Polskich Filmów Fabularnych. W tym roku będziemy gościć branżę filmową już po raz 43. Bardzo ważną dla nas inicjatywą jest festiwal „Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci”, który od czasu przeniesienia do nowej siedziby – przepięknego i funkcjonalnego Gdyńskiego Centrum Filmowego – zyskał nową jakość i przyciąga widzów, dla których tragiczna historia polskich zmagań o prawdziwą niepodległość w latach 1945-1989 jest wciąż żywa. To, co mnie cieszy najbardziej, to liczna reprezentacja młodzieży na pokazach tych filmów i ich pasja w odkrywaniu często tragicznych kart naszej historii.

Jak władze miasta i Pan osobiście odnosicie się do spółdzielczości pojmowanej nie tylko jako forma gospodarowania ale także pewien wzorzec życia i postępowania. W Gdyni ma siedzibę największa polska spółdzielnia – SKOK noszący imię wielkiego Polaka Franciszka Stefczyka. Co jeszcze w Gdyni jest naj…? Czy istnieje coś, co można by nazwać „gdyńskim modelem przedsiębiorczości”?

Wojciech Szczurek :  Gdynia wyrosła z przedsiębiorczości, z marzenia o polskim oknie na świat. Nawet w czasach PRL-u można było u nas poczuć innego ducha, hala targowa była miejscem, gdzie można było kupić towary na co dzień niedostępne – dżinsy, kawę, zagraniczne soki owocowe, czekoladę
i wiele innych. Dzisiaj szczycimy się bardzo dużą liczbą zarejestrowanych przedsiębiorstw, największym w Polsce parkiem naukowo-technologicznym, prężnymi i kreatywnymi start-upami, Parkiem Konstruktorów z nowoczesną prototypownią, a laureaci konkursu Gdyński Biznesplan odnoszą spektakularne sukcesy. Chuchamy i dmuchamy na innowacyjne firmy, które w Gdyni mogą rozwinąć skrzydła. I wreszcie branża morska, która z roku na rok się bardzo dywersyfikuje. Od 18 lat, poprzez organizowane przez nas Forum Gospodarki Morskiej, umożliwiamy dyskusję nad kierunkami jej rozwoju i wymianę doświadczeń. Mogę powiedzieć, że nasz model opiera się przede wszystkim na wsparciu i współpracy, z których płyną korzyści nie tylko dla biznesu ale i dla samych mieszkańców.

Czy samorządność i spółdzielczość to Pana zdaniem pojęcia się uzupełniające, czy też zestawienie prowadzące w konsekwencji do pewnego rodzaju rywalizacji, a może jedno z nich jest ważniejsze?

Wojciech Szczurek : Nie ma prostej odpowiedzi na tak postawione pytanie. Oba pojęcia dotyczą dobra wspólnego, sposobu na jego utrwalenie i pomnożenie. Idea samorządności zakłada, że grupy społeczne same decydują o sobie, a realizacją tej idei jest samorząd terytorialny. Wiemy, że  samorząd terytorialny w Polsce został przywrócony dopiero w 1990 roku. Nieco inaczej rzecz się miała z szeroko pojętym ruchem spółdzielczym. Choć można było w jego ramach organizować przedsięwzięcia gospodarcze, to sama idea uległa w czasach PRL-u z pewnością zniekształceniu
i została wykorzystana dla celów ówczesnej władzy. Dopiero w wolnej Polsce obserwujemy ogromny renesans spółdzielczości, czego wyrazem są właśnie spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe, działające już od ponad ćwierć wieku. Chciałbym serdecznie pogratulować wszystkim SKOK-om
i przekazuję podziękowania za tak skuteczną budowę tego sektora rynku finansowego na ręce delegatów Krajowej Konferencji SKOK-ów, która gości w tych dniach w Gdyni. Jestem przekonany, że zaufanie okazane SKOK-om przez blisko 2 mln Polaków jest najlepszym dowodem na żywą obecność ideałów Franciszka Stefczyka w finansowym ruchu spółdzielczym.

Designed By KSKOK | All Rights Reserved.