Media o nas

Powrót do spisu artykułów
03 grudnia 2013 r.

Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe zrzeszają ponad 2,6 miliona osób

Przedsiębiorcy wiedzą, jak ważny jest solidny partner finansowy. Często więc korzystają z możliwości, jakie oferują im unie kredytowe.

Z opublikowanego w połowie listopada br. unijnego raportu „Dostęp do źródeł finansowania" wynika, że jednej trzeciej przebadanych przez Komisję Europejską małych i średnich firm nie udało się uzyskać zakładanego na rok 2013 finansowania. Dla 15 proc. ankietowanych firm dostęp do źródeł finansowania stanowi znaczny problem. Małe przedsiębiorstwa z niedługim stażem otrzymywały jedynie część środków pieniężnych, o które wnioskowały w bankach lub spotykały się z decyzją odmowną.

Jak wynika z danych przedstawionych w raporcie, odrzuconych zostało 13 proc. wniosków kredytowych, a 16 proc. przedsiębiorstw otrzymało kwotę mniejszą od wnioskowanej.

Co więcej, 2 proc. firm odrzuciło ofertę pożyczki przedstawioną przez bank z uwagi na niemożliwe do zaakceptowania warunki, natomiast 7 proc. małych i średnich firm nie złożyło wniosku o pożyczkę, obawiając się, że zostanie on odrzucony. W raporcie wskazano również, że dla 40 proc. małych i średnich przedsiębiorców na Cyprze, 32 proc. w Grecji, 23 proc. w Hiszpanii i Chorwacji, 22 proc. w Słowenii, 20 proc. w Irlandii, we Włoszech i w Holandii, 9 proc. w Polsce, 8 proc. w Niemczech, a także 7 proc. w Austrii największym problemem okazał się ograniczony dostęp do źródeł finansowania.

POSZUKIWANIE ŹRÓDEŁ FINANSOWANIA

Jak wynika z badań Komisji Europejskiej, małe przedsiębiorstwa nie stanowią atrakcyjnej grupy docelowej dla banków. Przedsiębiorcy szukają instytucji, które umożliwią rozwój ich firmy. Alternatywne rozwiązania oferują unie kredytowe, które w Polsce funkcjonują pod nazwą spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych. Reprezentują one odmienny od banków styl zarządzania. Dla unii kredytowych, które opierają się na spółdzielczych rozwiązaniach, zysk nie jest najważniejszy, bardziej liczą się korzyści odnoszone przez członków kas, którzy są jednocześnie ich współwłaścicielami. Mogą oni między innymi gromadzić w nich oszczędności oraz otrzymywać atrakcyjne pożyczki. Instytucje te otwierają dostęp do atrakcyjnych usług i produktów finansowych osobom oraz przedsiębiorcom, którzy bywają pomijani w ofercie banków. Więcej klientów banków, dostrzegając, że ponoszą coraz wyższe koszty za oferowane usługi, chętnie przystępują w poczet członków unii kredytowych.

W ciągu ostatnich kilku lat powstało wiele ruchów społecznych wyrażających swoje niezadowolenie z sytuacji gospodarczej, a także polityki wielkich banków. Znanym przykładem jest akcja „Bank Transfer Day" przeprowadzona w 2011 r., kiedy to 650 tys. Amerykanów przeniosło swoje oszczędności z banków do unii. Konsumenci zwracali uwagę nie tylko na atrakcyjną ofertę spółdzielczych instytucji finansowych, lecz także na ich profil działalności, zaangażowanie w akcje służące poprawie jakości życia ludzi. Unie kredytowe zwróciły uwagę rządów wielu państw poszukujących rozwiązań wobec kryzysu na globalnych rynkach.

UNIE KREDYTOWE NA ŚWIECIE

W Stanach Zjednoczonych unie kredytowe mają silną pozycję, nie tylko są wspierane poprzez odpowiednie regulacje rządowe, widoczne są też względem nich społeczne przejawy sympatii. Obecnie należy do nich 96 mln amerykańskich obywateli, co stanowi niemal 44 proc. ludności aktywnej zawodowo. W dobie ogólnego spadku zaufania do banków i krytycznego stosunku do ich polityki, w której niejednokrotnie górę bierze chciwość, członkami unii kredytowych stają się też osoby, które do niedawna korzystały z usług dużych banków amerykańskich. W 2010 roku liczba członków unii zwiększyła się o ponad 2 mln (wzrost o 2,4% w stosunku do roku poprzedniego).

W państwach Ameryki Łacińskiej rządy uznały, że w koncepcję rozwoju, wykorzystującą własne siły i zasoby doskonale się wpisują unie kredytowe sprzyjające osobom, które nie mogą sprostać wymaganiom stawianym przez banki komercyjne. W Europie spółdzielcze instytucje finansowe prężnie rozwijają się w Zjednoczonym Królestwie, gdzie członkostwo nieustannie rośnie. W Irlandii na przykład funkcjonuje 487 unii kredytowych obsługujących 3,2 mln członków.

Największą organizacją skupiającą te podmioty jest Międzynarodowa Rada Unii Kredytowych (WOCCU), której przewodniczącym od lipca br. jest Polak - Grzegorz Bierecki. Na początku listopada br. z nowościami w irlandzkich uniach kredytowych zapoznali się przedstawiciele Rady Dyrektorów Światowej Rady Unii Kredytowych (WOCCU), którzy odwiedzili Dublin. W spotkaniu z Irlandzką Ligą Unii Kredytowych wzięli udział m.in. Brian Branch - dyrektor generalny WOCCU oraz Grzegorz Bierecki. W trakcie spotkania Brian Branch zwrócił uwagę na to, że: „ostatnie wyjście wielu międzynarodowych banków z irlandzkiego sektora usług finansowych pozwala uniom kredytowym na utworzenie lepszego połączenia pomiędzy społeczeństwem irlandzkim a łatwo dostępnymi usługami finansowymi".

ZAUFANIE LICZONE W MILIONACH

W 1992 r. na wzór amerykańskich unii kredytowych powstały w Polsce spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe, które dysponowały 13 placówkami, a należało do nich ok. 14 tys. członków. Obecnie zrzeszają ponad 2,6 mln osób. Przez lata SKOK-i należały do najszybciej rozwijających się instytucji finansowych w Polsce. Twórca ich sukcesu Grzegorz Bierecki jest obecnie przewodniczącym Światowej Rady Unii Kredytowych (WOCCU), największej organizacji międzynarodowej zrzeszającej spółdzielcze instytucje finansowe ze 101 krajów świata, do których należy 200 mln osób. WOCCU skupia się na wzroście ruchu spółdzielczości, upowszechnianiu i demokratyzacji uczestnictwa w dostępie do usług finansowych. Celem WOCCU jest również podnoszenie bezpieczeństwa i efektywności obrotu poprzez racjonalizację oraz usprawnianie systemów zarządzania, pomoc w opracowywaniu regulacji prawnych sprzyjających rozwojowi spółdzielni finansowych w danych krajach. Po wybuchu kryzysu finansowego w 2008 r. unie kredytowe przeżyły okres burzliwego rozwoju, gdyż ich filozofia oparta na współpracy, równości kapitału członkowskiego oraz wzajemnej samopomocy i zaufaniu zdobyła wielu nowych sympatyków zainteresowanych nie tyle zyskiem, ile bezpieczeństwem zgromadzonych oszczędności. Rządy takich krajów, jak Stany Zjednoczone, Australia czy Irlandia uważają kasy za rozsądną alternatywę dla prywatnego sektora bankowego, która zabezpiecza zdrową konkurencję na rynku. Dlatego też w krajach tych dokłada się wszelkich starań, aby unie kredytowe mogły prężnie się rozwijać.

Super Express, 3 grudnia 2013 r.

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.