Media o nas

Powrót do spisu artykułów
11 grudnia 2017 r.

Polski kapitał, ostoja polskości

Spółdzielczy i prawdziwie polski charakter SKOK-ów jest fundamentem ich funkcjonowania. Członkowie spółdzielczości finansowej doskonale rozumieją różnicę między rynkiem komercyjnym a wspólnotą, którą tworzą. Rozumieją, co oznacza patriotyzm gospodarczy, przywiązanie do tradycyjnych wartości oraz hasło „kapitał ma narodowość” - pisze Rafał Matusiak, prezes zarządu Krajowej Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej.

Spółdzielczy i prawdziwie polski charakter SKOK-ów jest fundamentem ich funkcjonowania. Członkowie spółdzielczości finansowej doskonale rozumieją różnicę między rynkiem komercyjnym a wspólnotą, którą tworzą. Rozumieją, co oznacza patriotyzm gospodarczy, przywiązanie do tradycyjnych wartości oraz hasło „kapitał ma narodowość” - pisze Rafał Matusiak, prezes zarządu Krajowej Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej

W 2017 r. minęło 25 lat od czasu, gdy spółdzielcze kasy powróciły na polski rynek finansowy. Ich główną ideą – ideą, którą przyjęli twórcy pierwszych SKOK-ów, w tym liczne grono działaczy NSZZ „Solidarność” na czele ze śp. prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej Lechem Kaczyńskim – było udostępnienie Polakom usług finansowych w duchu współpracy i wspólnoty, w formie alternatywnej dla komercyjnych usług bankowych. Tę ideę udało się wdrożyć i zgodnie z nią spółdzielcze kasy działają do dziś.

I przez jej pryzmat chciałbym spojrzeć na kształtującą się na naszych oczach polską gospodarkę – przez pryzmat szeroko rozumianego patriotyzmu gospodarczego, drogi, którą przebył nasz kraj, zmierzając w tę stronę, celów, które udało się osiągnąć, i wyzwań, które na nas, Polaków, i na polski rząd jeszcze czekają.

Donald Trump odwiedzając Warszawę, zaimponował Polakom. Zaimponował swoim przygotowaniem merytorycznym oraz – a może przede wszystkim – otwarcie wyrażanym dla Polski uznaniem. „Polska jest geograficznym sercem Europy, ale – co jeszcze ważniejsze – w Polakach postrzegamy duszę Europy, wasz naród jest wielki, ponieważ wielkim jest wasz duch i jest to duch silny” – mówił prezydent Stanów Zjednoczonych. W tych słowach dostrzegam swoiste przesłanie dla rządzących. Tylko naród silny duchem może być wielki. Być może wydaje się to patetyczne, mało konkretne, dalekie od ekonomicznej przyziemności, bliższego gospodarce i biznesowi realizmu. Ale słowa pierwszego obywatela USA, który startował w wyborach pod hasłem ponownego uczynienia Ameryki wielką, mają znacznie głębsze znaczenie.

I dodam jeszcze: wspomniane wartości w swoim najistotniejszym kształcie – istoty ducha narodowego, wspólnoty i współpracy – wynikają wprost z naszego chrześcijańskiego dziedzictwa i chrześcijańskiej codzienności, którą staramy się budować w zgodzie ze społeczną nauką Kościoła.

Kapitał ma narodowość

Polska gospodarka od kilkunastu miesięcy usiłuje – całkiem skutecznie – zmienić swój kierunek. Od poddawania się nurtom i trendom, od uzależnienia od decyzji międzynarodowych chcemy przejść do samodzielnego kształtowania tych nurtów i współdecydowania. Zgodnie ze Strategią na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, którą kieruje się rząd premier Beaty Szydło, budujemy Polskę, bazując na własnych możliwościach. Wzmacniamy wewnętrzny popyt, dając mu impuls w postaci wydatków budżetowych, szukamy gubionych przez lata oszczędności, uszczelniając wpływy z podatku VAT, odbudowujemy rodzimy sektor finansowy, skupując, a nie jak dotychczas wyprzedając banki. Polski rząd sięga po rozwiązania, które sprawdziły się na świecie, choć przez wiele lat fałszywie nam wmawiano, że świat od nich dawno odszedł.

Nie bez przyczyny na wstępie nawiązałem do sektora spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych. Spółdzielczy i prawdziwie polski charakter SKOK-ów jest fundamentem ich funkcjonowania. Członkowie spółdzielczości finansowej doskonale rozumieją różnice między rynkiem komercyjnym a wspólnotą, którą tworzą. Rozumieją, co oznacza patriotyzm gospodarczy, przywiązanie do tradycyjnych wartości oraz hasło „kapitał ma narodowość”. To ważne. Ważne, żebyśmy – jako konsumenci, ale przede wszystkim jako Polacy – właściwie pojmowali znaczenie wzmacniania rodzimej gospodarki i dostrzegali korzyści płynące z takiej właśnie roli instytucji finansowych.

Warto przypomnieć, że przez blisko ćwierć wieku, w dobie szalejącej prywatyzacji i wyprzedaży majątku narodowego, to właśnie SKOK-i były podmiotami, które uczyły nasze społeczeństwo, jak wielką rolę odgrywa lojalność. Lojalność wobec państwa, lojalność wobec ludzi, którzy są z nami i właśnie nam zaufali. I przez blisko ćwierć wieku spółdzielcze kasy były w swoim poglądzie osamotnione. Wmawiano Polakom, że to, gdzie, w jaki sposób, za czyim pośrednictwem są lokowane nasze oszczędności, nie ma znaczenia. Popularni w mediach eksperci, specjaliści od procesów prywatyzacyjnych, zachęcali do składania depozytów i zaciągania pożyczek w instytucjach zagranicznych. Dziś wiemy, że to był błąd. Dziś żałujemy, że to, co polskie, co mogło pracować na budżet naszego kraju, pracowało na budżety niemieckie, włoskie czy francuskie. Dziś żałujemy tego, co przez długie lata traciliśmy w imię obcych korzyści. Ci sami eksperci krytykowali i nadal krytykują polskie instytucje finansowe. Na szczęście bogatsi o doświadczenia minionych lat wiemy, że wiara w ich przepowiednie i analizy nie ma racjonalnych przesłanek. Wiemy, że to puste słowa, które przynoszą wyłącznie straty, żal i rozgoryczenie.

Misja sektora kas spółdzielczych

Oczywiście aby nabrać prawdziwego impetu, w najbliższych latach polska gospodarka musi się zmierzyć – i zmierzy – z poważnymi wyzwaniami. To brak siły roboczej spowodowany spadkami demograficznymi w ubiegłych latach, wciąż zbyt mała otwartość na inwestycje i innowacje wśród polskich przedsiębiorców, nieznane skutki Brexitu, konieczność odbudowy zaniedbywanych przez lata spółek skarbu państwa i uczynienia ich motorem napędowym gospodarki. Z tym wszystkim na pewno zmierzy się jeszcze rząd Beaty Szydło, musząc dodatkowo konfrontować się z krytyką ze strony Brukseli, która wyraźnie dąży do osłabienia renomy władzy centralnej w Polsce. Jednak nie są to wyzwania, z którymi nie poradzi sobie sprawna administracja. I tu również nasuwa się analogia do spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych.

Po 25 latach obecności na polskim rynku spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych z dumą mogę powiedzieć, że bez państwowej pomocy, na bazie polskiego kapitału zbudowaliśmy sektor, który stał się ostoją polskości w świecie finansów. Zbudowaliśmy sektor, który zdobył zaufanie blisko 2 mln polskich rodzin, który przez lata wspierał to, co tym rodzinom najbliższe – inicjatywy patriotyczne, katolickie, kulturalne, sportowe. To powód do dumy nie tylko dla zarządów spółdzielczych kas, lecz przede wszystkim dla członków, których te kasy łączą.

 

Tę podjętą ćwierć wieku temu misję będziemy kontynuować i pozostaniemy wierni ideałom, które przyświecały ludziom tworzącym bądź wspierającym pierwsze spółdzielcze kasy.

Osiągane przez sektor SKOK wyniki – które po latach trudności i ataków ze strony wspomnianych wcześniej pseudoekspertów odbudowujemy – potwierdzają, że działalność finansowa może iść w parze z odpowiedzialnością społeczną. Aktywa SKOK-ów przekraczają dziś 11 mld zł. Blisko 11 mld zł depozytów powierzyli nam nasi członkowie. Pożyczki i kredyty wynoszą prawie 7,5 mld zł. To fundament, na którym zostaną odbudowane SKOK-i tłamszone w ostatnich latach na niwie politycznej i administracyjnej z powodów czysto ideologicznych.

Z uwagą obserwujemy zmiany zachodzące zarówno wewnątrz sektora, jak i w jego otoczeniu legislacyjnym i już dziś, co podkreślają także przedstawiciele instytucji nadzorujących spółdzielcze kasy z ramienia administracji państwowej, widzimy wiele zmian na lepsze.

Takich zmian będzie coraz więcej. Wierzę, że dotyczy to nie tylko SKOK-ów, lecz całej polskiej gospodarki.

Rafał Matusiak, prezes zarządu Krajowej Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej

Publikacje „Polskiego Kompasu – rocznika instytucji finansowych i spółek akcyjnych” od trzech lat spotkają się z ogromnym uznaniem i zainteresowaniem w środowisku finansowym i biznesowym. Pełne wydanie edycji Polskiego Kompasu 2017 w formacie PDF dostępne jest na stronie www.gb.pl a także w aplikacji „Gazety Bankowej” na urządzenia mobilne

(http://wgospodarce.pl/informacje/43014-polski-kapital-ostoja-polskosci)

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.