Media o nas

Powrót do spisu artykułów
28 stycznia 2014 r.

Polska spółdzielczość finansowa została doceniona za granicą

Brytyjski nadzór finansowy wydał licencję na prowadzenie polskiej unii kredytowej. To pierwsza taka instytucja na Wyspach.

W Polsce spółdzielczymi instytucjami finansowymi są między innymi SKOK-i, które na świecie znane są jako unie kredytowe. W skali globalnej funkcjonują w 101 krajach świata, zrzeszając ponad 200 mln członków, skupionych w 56 tysiącach kas. Największą organizacją reprezentującą te instytucje jest Światowa Rada Unii Kredytowych (WOCCU). Polska od kilkunastu lat jest aktywnym uczestnikiem tego ruchu, o czym świadczy fakt, że od lipca 2013 r. na czele WOCCU stoi Polak, Grzegorz Bierecki, który od początku lat 90. działa na rzecz rozwoju spółdzielczych kas w Polsce. SKOK-i przez ponad dwie dekady swojej działalności udowodniły, że powszechnie dostępna instytucja urzeczywistniająca idee spółdzielczości, może stać się atrakcyjną alternatywą dla wielkich międzynarodowych korporacji finansowych oraz wzorem dla rozwijających się unii kredytowych w takich krajach jak Ukraina czy Macedonia.

Kierunki działalności

Osoby korzystające z usług unii kredytowych nie są jak w przypadku banków klientami, lecz ich członkami. Wzajemnie pożyczając sobie pieniądze, wspierają się w oszczędzaniu, co zobowiązuje do dbałości o zrównoważoną i stabilną politykę finansową. Nie koncentrują się na maksymalizacji zysku, lecz na aktywności dla dobra społeczeństw, będąc skutecznym narzędziem walki z zagrożeniami wykluczenia finansowego oraz agresywną kampanią instytucji parabankowych. Spółdzielczy model unii kredytowych okazał się także odporny na zawirowania na rynkach finansowych w czasach kryzysu. W stronę rozwiązań spółdzielczych zwracają się rządy m.in. Wielkiej Brytanii, Australii czy Stanów Zjednoczonych, które dbają o ich właściwy rozwój.

Rosnąca popularność

Unie kredytowe w państwach anglosaskich mają długą historię, są wspierane przez rząd poprzez odpowiednie regulacje oraz dotacje. Samorząd, przedstawiciele Kościoła anglikańskiego również nie ustają w wysiłkach, by wspierać unie kredytowe. Poparcie jest efektem nie tylko konkurencyjnej na rynku oferty. Otwierając dostęp do usług finansowych, również tym konsumentom, o których nie zabiegają banki, walczą z ubóstwem i lichwą. W Zjednoczonym Królestwie działa niemal 400 unii kredytowych, a należy do nich ponad milion członków.

Polska unia kredytowa w Anglii

Przedstawiciele rządu brytyjskiego, jak na przykład sir David Freud czy Iain Smith, na znak sympatii dla spółdzielczości finansowej przystąpili do jednej z londyńskich unii kredytowych. W swoim wystąpieniu w styczniu br. łan Smith namawiał również brytyjską klasę średnią do wstąpienia w poczet członków unii kredytowych. W grudniu 2013 r. brytyjski państwowy nadzór finansowy wydał licencję na prowadzenie działalności przez Polish Credit Union in United Kingdom (PCU-UK). Założycielami jest 21 członków Stowarzyszenia Techników Polskich (STP). Jest to pierwsza polska instytucja finansowa na Wyspach, która uzyskała taki certyfikat. Unia kredytowa rozpocznie swoją działalność za trzy miesiące. PCU-UK będzie prowadzić rachunki bieżące, depozytowe oraz kredytowe, udzielając niskooprocentowanych, zwykle krótkookresowych pożyczek polskim konsumentom i przedsiębiorcom. Dużą rolę w tworzeniu PCU-UK odegrały SKOK-i w Polsce. - Polskie SKOK-i pomogły, ale to 21 członków założycieli poświęciło swój czas i zdecydowało się pracować społecznie dla wspólnego dobra - stwierdza Grzegorz Bierecki. Podkreślając znaczenie nowej unii kredytowej, mówi także, że jest to bezpieczne miejsce do gromadzenia oszczędności,

które służą innym rodakom, dając im dostęp do taniego kredytu, chroniąc ich przed wyzyskiem lichwiarzy. Depozyty zgromadzone w kasie podlegać będą gwarancjom brytyjskiego publicznego funduszu gwarancyjnego na tych samych zasadach jak w bankach do wysokości 85 tys. funtów. Zdaniem przewodniczącego WOCCU, Polacy w Wielkiej Brytanii uzyskują swoją, polską instytucję finansową, która będzie służyć pomocą setkom tysięcy naszych rodaków, którzy zarabiają na chleb w Wielkiej Brytanii.

„Fakt”, 25 stycznia 2014 r.

 

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.