Aktualności

Powrót do aktualności
12 stycznia 2012 r.

Trybunał Konstytucyjny zakwestionował przepisy ustawy o SKOK-ach

Niezgodność z Konstytucją dwóch artykułów nowej ustawy o SKOK-ach orzekł Trybunał Konstytucyjny. Sędziowie podtrzymali tym samym zastrzeżenia prezydenta Lecha Kaczyńskiego podniesione również przez jego następcę. Jednak B. Komorowski jeszcze przed rozprawą wycofał aż 70 zastrzeżeń zgłoszonych wcześniej przez L. Kaczyńskiego. Uniemożliwił w ten sposób sędziom Trybunału ocenienie zgodności z Konstytucją innych zapisów ustawy.

Trybunał uznał w czwartek (sygn. Kp 10/09), że oba przepisy są niezgodne z konstytucją, ale - jak stwierdził - nie są one nierozerwalnie związane z całą ustawą.

Pierwszy z nich wymienia organy Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych (SKOK), a wśród nich zebranie przedstawicieli. Pominięto natomiast walne zgromadzenie członków spółdzielni. Prezydent uznał, że wypacza to idee spółdzielczości, bo to na walnym zgromadzeniu członkowie spółdzielni podejmują uchwały, co zapewnia im realny wpływ na jej działalność.

Trybunał podzielił to zastrzeżenie. W komunikacie po ogłoszeniu wyroku napisano, że zakwestionowany art. 17 pkt 1 ustawy o SKOK z 2009 r., poprzez pozbawienie członków kas możliwości udziału w walnym zgromadzeniu ograniczał prawa członków kas do współdecydowania w podejmowaniu najważniejszych dla tych podmiotów decyzji.

Drugi z przepisów zakwestionowanych przez prezydenta zakłada, że w latach 2009 - 2010 środki funduszu stabilizacyjnego mogą być przeznaczone na pokrycie roszczeń członków kas z tytułu zgromadzonych w kasach środków w przypadku upadłości SKOK. Zdaniem prezydenta narusza to prawa kas, które przez lata gromadziły wkłady na fundusz stabilizacyjny Kasy Krajowej. Teraz okazało się, że środki te nie mają być przeznaczone na stabilizację kas zagrożonych niewypłacalnością, tylko na zwrot depozytów członkom upadłych kas.

Ten przepis również Trybunał uznał za niezgodny z konstytucją, ale - jak stwierdził - w związku z określeniem przedziału czasowego obowiązywania tych regulacji na lata 2009-2010 nie znajdą one żadnego zastosowania - są puste i bezprzedmiotowe.

Rozprawa rozpoczęła się od wystąpienia stron. Przedstawiciel Prezydenta RP, Roman Nowosielski, podtrzymał wniosek prezydenta. Wskazywał, że po redukcji, Kancelaria zaskarżyła dwa artykuły nowej ustawy – art. 17 oraz 91. W swoim przemówieniu skupił się na zapisach artykułu 17. Mówi on o tym, że organami kasy jest a)  zgromadzenia przedstawicieli, b) rada nadzorcza oraz c) zarząd. Ustawa nie mówi nic o Walnym Zgromadzeniu Członków Spółdzielni, które jest obecnie uznawane za najważniejsze ciało decydujące o Kasie. Na podrzędność zgromadzenia przedstawicieli wskazywał również mecenas Nowosielski, który tłumaczył, że jest ono podrzędne względem Walnego Zgromadzenia. Przyznał, że nie rozumie zupełnie motywacji zmian w strukturze SKOK-ów. Zauważył, że Kasy są jedną z form spółdzielni w Polsce. Wskazywał, że ustawa może naruszać zasadę równości, ponieważ nakłada reżim dot. struktury jedynie Kasom, a nie wszystkim spółdzielniom.

Mecenas Nowosielski w swoich wypowiedziach tłumaczył, że nakładanie reżimu dotyczącego struktury Kas łamie zasadę wolności i swobody zrzeszania się. Tłumaczył, że skoro istnieje taka wolność, Kasy powinny mieć prawo kształtowania swojej Kasy w sposób dowolny. Co więcej, konieczność wyboru przedstawicieli powoduje, że łamie się prawo każdego członka spółdzielni, ponieważ musi on zrezygnować na rzecz kogoś innego ze swojego głosu w spółdzielni.

Mecenas Nowosielski wskazywał również, że ustawa budzi największe kontrowersje w związku z jej wpływem na obecnie istniejące już kasy. Wprowadza bowiem obowiązki i wymogi, których wcześniej nie było. W ten sposób – zdaniem przedstawiciela prezydenta – naruszona jest zasada praw nabytych. Adwokat wskazywał również na niekompletność przepisów. W jego ocenie ustawa o skok narusza zasadę uczciwej i przyzwoitej legislacji. - Ona jest zupełnie złamana – wskazywał Nowosielski. Zarzuty budzi bowiem brak opisu, w jaki sposób mają być wyłaniani przedstawiciele oraz w jakim przypadku ich się powołuje. Zastanawiał się, czy dziesięcioosobowa Kasa również ma wyłaniać swoich przedstawicieli. Nowosielski zaznaczył również, że obecnie nie zna żadnego uzasadnienia do zmiany przepisów dotyczących struktury kas. Przyznał, że jeśli takie uzasadnienie się pojawi ustawę można szybko znowelizować.

Drugi z mecenasów reprezentujących Prezydenta RP zajął się artykułem 91 ustawy. Przyznał, że w tej sprawie nie ma żadnych kontrowersji. Artykuł ten dotyczy bowiem działań Kas w latach 2009-2010 oraz wprowadza zasady dotyczące wypłacania roszczeń członkom kas, które bankrutują. Mecenas wskazywał, że artykuł ten narusza podstawową zasadę „lex retro non agit” i nie jest zgody z konstytucją. Co więcej, przyznawał, że ten przepis nie ma dziś żadnego sensu, ponieważ minęło już kilka lat od czasu, o jakim on mówi. Sprawa art. 91 była oceniana w sposób jednakowy zarówno przez przedstawiciela Sejmu, Prokuratury Generalnej oraz Prezydenta.

Stefczyk.info

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.